• » RiderBlog
  • » michal-k
  • » Skazani na jakość! Czyli jak marka SHOEI dopieszcza swoich Klientów
Najnowsze komentarze
Moje miejsca
<brak wpisów>
Moje linki

06.08.2017 11:30

Skazani na jakość! Czyli jak marka SHOEI dopieszcza swoich Klientów

Posiadaczem kasku Shoei stałem się w roku 2011. Na rynku pojawił się model XR1100 a w dobrych cenach wyprzedażowych mogło się nabyć XR1000… Polowałem na malowanie Rogue, które najbardziej przypadło mi do gustu. Po krótkich poszukiwaniach znalazłem swój wymarzony kask i go kupiłem. Mimo, że miałem jeszcze w bdb stanie kask Suomy zacząłem jeździć w XR1000 i praktycznie od 2011 r. się z nim nie rozstaję. Jestem z niego bardzo zadowolony. Jakość użytych materiałów jest bardzo wysoka, poziom wyciszenia jak na tego typu kask sportowy jest naprawdę przyzwoity, wentylacja daje radę, pin – lock sprawdza się bez zarzutu. Niewątpliwie ogromnym atutem tego modelu jest niska waga, zaledwie 1300 g. Do tego wszystkiego bardzo dobrze leży na głowie. No mógłbym o nim opowiadać w samych superlatywach. Mimo, że kask mam już 7 sezon to nie widać po nim większych śladów zużycia… Oczywiście wygniotły się trochę gąbki policzkowe, zapewne zanieczyszczona jest wentylacja, ale kask nadal prezentuje się nieźle. 


Konkurs… Skazani na Jakość!

W czerwcu Firma Shoei Polska ogłosiła konkurs na fb. Wystarczyło wstawić zdjęcie z kaskiem XR1000 jak towarzyszy nam w podróżach itp. Nagrodą dla zwycięzców w konkursie było przeprowadzenie darmowego serwisu kasku. Spośród wszystkich zdjęć jury miało wybrać 20. Powiem szczerze, że wysyłając zdjęcia miałem cichą nadzieję, że może któreś się załapie do finałowej 20 stki – i tak się stało! Udało się!!! :) 

Zaraz po ogłoszeniu wyników konkursu otrzymałem informację na fb od Pana Mariusza, abym skontaktował się mailowo z Shoei Polska w celu ustalenia szczegółów odbioru mojego kasku. Po kilku dniach już telefonicznie ponownie skontaktował się ze mną sympatyczny Pan, dogadaliśmy szczegóły przekazania mojego garnka. Miałem tylko go spakować i tak zabezpieczyć aby nie uszkodził się w transporcie… W umówiony dzień na koszt Shoei Polska pojawił się kurier i zabrał mojego XR1000…

Po mniej więcej tygodniu kask do mnie wrócił… W pośpiechu otwierałem karton a jak już wyjąłem swojego XR’a z zabezpieczającej folii bąbelkowej przeżyłem szok!!! Kask wygląda teraz niemal jak nowy, pachnie świeżością jak za czasów kiedy wyjmowałem go pierwszy raz z pudełka. W środku znalazł się list od Shoei Polska z wyjaśnieniem co zostało zrobione w ramach akcji. A więc gruntowny serwis obejmował m.in.:

- czyszczenie kasku

- dezynfekcja wnętrza kasku

- ponowne klejenie warstwy EPS maski

- wymiana wkładek policzkowych

- wymiana górnej wentylacji

- wymiana mechanizmu wizjera

- wymiana spoilera

- wymiana poszyć pasków

- zabezpieczenie lakieru

Wszystkie stare elementy, które zostały wymienione na nowe zostały dołączone w osobnym woreczku. 

Czyli można śmiało stwierdzić że kask został przywrócony do dawnej świetności, niemal do stanu fabrycznego! Serwis został przeprowadzony na najwyższym poziomie!!! Dodatkowo kontakt, zorganizowanie i przeprowadzenie akcji serwisowej na 6+!!! Ponadto Shoei podarowało w prezencie fajny brelok, dużą ściereczkę i naklejkę.

Jestem niezmiernie wdzięczny Shoei Polska za przeprowadzenie serwisu mojego kasku i przy tej okazji chciałbym raz jeszcze podziękować całemu personelowi Firmy Shoei, Wszystkim Osobom zaangażowanym w całą akcję za ten wspaniały gest.

P.S na sezon 2018 rozważałem zakup kolejnego kasku, może innej marki natomiast poziom obsługi i serwisu jednoznacznie pokazuje, że Shoei to nie tylko wysoka jakość produktu ale także wysoka jakość obsługi i serwisu dlatego kolejny kask również będzie z logo SHOEI! Jeszcze raz dzięki! Pozdrowienia dla całej ekipy! :) 

Komentarze : 1
2017-08-16 15:19:40 @multistrada

Ja od blisko 10 lat jeżdżę tylko w Shoei i na 99% nigdy nie zmienię na inną firmę (-:

  • Dodaj komentarz