• » RiderBlog
  • » michal-k
  • » "Motocykliści! O NIE!!! Nie wyprzedzą mnie!!!"
Najnowsze komentarze
Moje miejsca
<brak wpisów>
Moje linki

07.09.2014 12:51

"Motocykliści! O NIE!!! Nie wyprzedzą mnie!!!"

Lecimy w traskę ostatnio na totalnym lajcie, bez pośpiechu drogą krajową o dosyć dobrej nawierzchni… Nie mamy ochoty na jakieś "wyścigi” ;) Przede mną jedzie renault Megane II gen… I tak przez kilka minut poruszamy się z prędkością około 100 km/h.

Kierująca, na pozór wydawać by się mogło sympatyczna blondynka po przejechaniu kilku kilometrów spojrzała w lusterko i...? zauważyła motocykl :) Jaka jest jej reakcja? Delikatnie zjeżdża do osi jezdni – nie mam pojęcia w jakim celu? Tzn. wiem! Zapewne aby "uniemożliwić" wyprzedzenie ;) Następuje redukcja i but! Wnioskuję, że Pani jedzie samochodem z bardzo mocnym silnikiem! To chyba 1.9 dCi?! Skąd moje wnioski? Ponieważ, najpierw leci ogromna chmura czarnego dymu, samochód zaczyna nazwijmy to przyspieszać… Zapewne kierującej wydaje się, że pod jej maską jest z 250 KM i taka "popierdółka" jadąca za nią to nie ma żadnych szans… Ojjj, nie ma! Jadę na 6 biegu, powolutku odkręcam manetkę i zwiększam prędkość... 110 – 130 – 150 km/h… 636 przy takiej prędkości zaczyna być w swoim żywiole :) Natomiast w Megance chyba kończą się obroty ponieważ samochód przestaje przyspieszać :P Zaczynam się martwić o kierującą, ponieważ jej styl jazdy pozostawia wiele do życzenia. Hamowanie w zakrętach (a w zasadzie na łukach drogi), omijanie rowerzysty w bardzo bliskiej odległości… Cała akcja trwa jeszcze może z 1,5 minuty. Wjeżdżamy w obszar zabudowany! Pani zaczyna zwalniać, dojeżdża do skrzyżowania i skręca w boczną drogę... Zapewne jest z siebie dumna! Motocykliści jej nie wyprzedzili!!! :)

Najgorszy chyba w tym wszystkim jest fakt, że takich sytuacji w ostatnim czasie miałem kilka… Może to jednak zbieg okoliczności ;)

Zaczynam się zastanawiać o co tak naprawdę chodzi ludziom, którzy w ten sposób postępują? Dochodzę do wniosku, że to prawdopodobnie przez jakieś kompleksy, ponieważ innego wytłumaczenia nie widzę ;) Zdrowo myślący człowiek raczej zdaje sobie sprawę, że 99% samochodów produkowanych na świecie nie ma najmniejszych szans z motocyklami jeśli chodzi o osiągi…

Obiektywnie patrząc, jest również wielu kierowców raczej pozytywnie nastawionych do 2oo - zasygnalizują kierunkowskazem możliwość wyprzedzenia, zjadą do prawej krawędzi jezdni aby zrobić więcej miejsca... Powiedzmy, że te proporcje kształtują się 50/50 ;)

LwG!

Komentarze : 14
2014-12-06 15:11:06 Peter12

jakaś pusta blacha w puszce :-) hehe

2014-09-23 21:41:02 Katje

Ja uwielbiam puszki, które się przede mnie wpychają, wyjeżdżając z bocznej drogi. Pourquoi? Nie wiem. Zanim ich pojazd zdąży rozwinąć jakąkolwiek prędkość, ja już jestem znowu przed nimi.

2014-09-23 01:42:46 komados

zawsze jadac ford modeo kombi 94 to zaawsze jak rtos mnie wyprzedza to ustepuje a nawet zjeżdża trochę w prawo

nie scigam sie bo po co komus czy sobie cos udowodnić

teraz jedże cbr125. prawko b 3lata minęły 4czy8kwietnia zdałem ale prawko otrzymałem w dZien przed urodzinami nauka postaw heu heu to wiadome

tylko jeszcze brak ciuchow. to ruszam dalej niz wyjazd z domu to mialem nie nami kontakt z asfaltem i jak ziemio nie jest mila nadal mam blizne po przerzuceniu przez brata w biegu


chociaz mógł bym robic kat.A. ale dopiero za rok

2014-09-20 11:05:14 left 4 dead

Z nam wiele inteligentnych i bystrych jak żyleta blondynek. Jednak osoba, która podejmuje wyścig zdezelowaną Meganką z motocyklistą na czarnej Ninji, jest albo niepełnosprawna umysłowo albo nieświadoma, bez względu na płec, czy kolor włosów. Albo ma tego dnia wyjątkowo autosarkastyczny, i lekko samobójczy humor. Zachowałeś się jak najbardziej na miejscu, jadąc za nią bez napinki i zmuszając wszystkie lampki na jej tablicy rozdzielczej do rozpaczliwego alarmu. Doprowadziłeś jej płyn do wrzenia, rozregulowałeś jej wtryskiwacz, i musiała w panice odbic w leśną głuszę, żeby dojśc do siebie...

2014-09-20 09:32:10 michal-k

Sam - szczerze? Być może nie dorosłem :) To ja nie rozumiem stwierdzeń, że zostałem podpuszczony czy też dałem się sprowokować? W cywilizowanym kraju jeśli ktoś widzi w lusterku szybszy pojazd to umożliwia mu bezpieczne wyprzedzenie (u nas może 5% kierowców to stosuje) Niestety żyjemy w Polsce - kraju w którym wszyscy są mistrzami kierownicy! U nas nie ma kultury jazdy i długo nie będzie! Ile razy zdarzyło Ci się, że ktoś zwiększał prędkość jak rozpocząłeś manewr wyprzedzania? Poza tym zajeżdżanie drogi, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na trzeciego, to jest norma... Jeżdżę autem, motocyklem i dużo rowerem. To co dzieje się na drogach woła o pomstę do nieba... Ale to osobny temat... Podsumowując, z nikim się nie ścigałem, bo gdybym chciał się ścigać to kierująca co najwyżej w ciągu sekundy obejrzałaby oddalający się zadupek :) Sprawdziłem tylko kiepskie umiejętności kierującej ;)

2014-09-18 16:33:18 sam

Szczerze to nie rozumiem, Pani w Megane podpuściła Pana motocyklistę, i osiągnęła swój cel. Jak jade za kimś kto chce się bawić w wyścig, zwyczajnie to olewam, nie muszę nikomu niczego udowadniać, ale autor widać jeszcze do tego wniosku nie dorósł.

2014-09-12 15:31:50 kf0

Ona dodaje gazu - głupia koza, która dała się podpuścić.

Ty dodajesz gazu 110-130-150 - spokojny motocyklista, który wie, że ma Moc.

2014-09-12 14:44:22 Animek

Cześć, ostatnio nakręciłem filmik z moją Yamaha R6 w tle ;) https://www.youtube.com/watch?v=pyZJy6yVAvs

2014-09-10 10:42:05 cantrell

lp3 - jechałem i tak 80 / 50 po mieście, jakby za rogiem była policja to zgadnij kogo by zatrzymali, Corollę czy mnie? :) No może nas obu, ale to niewielkie pocieszenie.

re - mam taką samą strategię

2014-09-08 21:48:31 re

Ja też puszczam takich ścigantów przodem. Mam sporą satysfakcję jak pięćset metrów dalej on/ona stają na siedemnastej pozycji od świateł, a ja spokojnie zajmuję pole position. Może za którymś razem zrozumieją swoją naiwność.

2014-09-08 13:37:34 lp3

Cantrel nie rob nam wstydu ze cie jakiec padaki wyprzedzaja

2014-09-08 09:12:48 cantrell

Ludziom na widok motocykla włącza się tryb wyścigowy, ostatnio "wyprzedzał" mnie pan w Toyocie Corolli (tej niezbyt ślicznej z późnych lat '90). Z prawdziwą przyjemnością puściłem go przodem :)

Oczywiście spotkaliśmy się na kolejnych światłach, ale satysfakcję miał nieziemską.

2014-09-08 00:26:33 red230170

Nie kolego, niestety to nie zbieg okoliczności. Jeżdżę dużo i takich oszołomów spotykam codziennie. Już nawet nie chce mi się z nimi ścigać. Problem jest jednak gdzie indziej: za wszelką cenę próbują mnie wyprzedzić tymi "rzęchami" i robią to na zakrętach, przejściach dla pieszych.

2014-09-07 22:47:53 Setup Marcin Jan

Dałeś się sprowokować ale to nic, gorsze jest to że ta laska naprawdę teraz będzie myśleć że dała radę więc częściej będzie to robić.

  • Dodaj komentarz